Batumi – luksus po gruzińsku

IMG_20191119_204642

Leżące nad Morzem Czarnym Batumi jest jednym z najstarszych miast Gruzji, stolicą autonomicznej republiki Adżarii. Przez wieki, ze względu na doskonałe położenie, przechodziło pod panowanie różnych mocarstw.  Jego największy rozkwit nastąpił jednak w momencie odkrycia roponośnych pól w okolicach Baku. Znaczenie portu wzrosło, a miasto zaczęło przyciągać bogaczy i stało się symbolem egzotyki i luksusu dla tej części świata.

Niespodziewane popsucie pogody nie pozwala nam w pełni korzystać ze słońca i kamienistej plaży, ale skłania do bliższego poznania miasta. Luksus, z którym miało się kojarzyć przyjmuje różne oblicza i jest świadectwem swoich czasów. W najbliższym sąsiedztwie morza przyjmuje postać oryginalnych wieżowców rodem z Dubaju. Mijamy je spacerując ośmiokilometrowym nadmorskim bulwarem. To jeden z obowiązkowych codziennych rytuałów turystów, sporej części mieszkańców, a także zorganizowanych psich band, które przemierzają deptak w poszukiwaniu smacznych kąsków.

Wyrastające wzdłuż nadbrzeża wieżowce i hałas dochodzący z placu budowy kolejnych, może nieco psuć efekt egzotycznych wakacji. Wzdłuż bulwaru nie może oczywiście zabraknąć barów, knajpek, klubów i innych atrakcji. Jednak w dzień, przy nie najlepszej pogodzie świecą one pustką, co wywołuje nieco przygnębiające wrażenie. Wieczorem wszystko nabiera barw i życia. W nowej części bulwaru znajduje się park fontann, w którym co wieczór można zobaczyć świetlne przedstawienie. Obok promenady są też duże połacie zieleni, z parkiem 6 Maja na czele. Tam też znajdziemy delfinarium.

Na pewno jednym z najbardziej atrakcyjnych punktów na wybrzeżu są nowoczesne rzeźby. Najsłynniejsza znajduje się w okolicach starego portu.  „Ali i Nino” przestawia sylwetki kobiety i mężczyzny, nawiązujące do historii nieszczęśliwej miłości chrześcijańskiej dziewczyny i chłopaka muzułmanina. W zależności od tego, z jakiej perspektywy je obserwujemy, zbliżają się do siebie bądź oddalają. Rzeźba ma symbolizować miłość i zrozumienie między narodami. Sam port powstał w 1878 roku. W nim wyróżnia się 21 metrowa latarni i Diabelski Młyn z którego można obserwować okolicę. Na pewno ciekawą atrakcją jest też Wieża Czaczy, z której o określonej godzinie leje się ten tradycyjny trunek.

W mieście wieżowców, punktów widokowych na miasto i Morze Czarne jest sporo. Jednym z nich jest na przykład mniejszy diabelski młyn znajdujący się na szczycie 35-piętrowego budynku Uniwersytetu Technologicznego. Obok znajduje się ciekawa Wieża Alfabetu. Alfabet gruziński jest wyjątkowy, a wieża prezentuje jego 33 litery, wplecione w ażurową, przypominającą łańcuch DNA, strukturę, pokazując nierozerwalność języka i tożsamości Gruzinów. Dla zainteresowanych podobną architekturą, swoistą atrakcją mogą być też budynki luksusowych hoteli piętrzących się wzdłuż plaży, albo futurystyczny budynek McDonalds.

Okolice bezpośrednio nad morzem stanowią symbol aktualnej wersji bogactwa, ale na szczęście zachowały się też pamiątki z okresu prawdziwego rozkwitu miasta. W centrum starego Batumi znajduje się Plac Europy, otoczony uliczkami pełnymi budowli i willi z początku XX wieku, o kolorowych i bogatych w detale fasadach. Na środku placu znajduje się jest pomnik Medei, która tu miała spotkać mitycznego Jazona. W pobliżu znajduje się inny ważny plac, czyli Piazza.  Piękna architektura, detale, mozaiki i liczne knajpki nadają miejscu włoskiego klimatu, na który wskazuje nazwa.

Kilka kilometrów od centrum Batumi, na wysokim, stromym zboczu znajduje się, jedna z największych atrakcji regionu, Ogród Botaniczny, w którym znajduje się ponad 2000 gatunków roślin, reprezentujących 9 stref florystycznych.

10433973_ogrod-botaniczny-w-batumi-gruzja

Batumi jest pełne kontrastów, nieoczekiwanych rozwiązań i pewnego chaosu architektonicznego. Jak każdy kurort, próbuje sprostać zbyt wielu gustom, ale też przy odrobinie wysiłku można tu znaleźć przyjemne, unikatowe dla regionu miejsca. W poszukiwaniu lokalnych przysmaków warto się wybrać na targ rolny i do regionalnych knajpek, serwujących  gruzińskie specjały, w tym oczywiście adżarskie khachapuri  z serem i jajkiem. Jeśli ktoś planuje nadmorski wypoczynek i wylegiwanie się na plaży to, na dłuższą metę, chyba nie jest najlepsze miejsce. Jest to jednak ciekawy kierunek, gdy poszukujemy rozrywki w nadmorskiej atmosferze.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s