Dubrownik – chorwacka perła

P1000615

Dubrownik jest najbardziej znanym miastem Chorwacji. Nazywany jest „Perłą Adriatyku”, ale chyba nikt nie uzna, że, a określenie to zostało mu nadane na wyrost. Od reszty Chorwacji jest w pewien sposób odcięty przez fragment Bośni i Hercegowiny, tak więc podróżując tam np. ze Splitu, można się spodziewać przekraczania granicy, a tym samym sporych korków.

Miasto założone zostało na początku VII w przez uciekinierów ze zrujnowanej przez Słowian greckiej kolonii Epidaurus (dziś Cavtat), którzy założyli nową osadę na wysepce Lausa (Lave) i nazwali ją Ragusium (później Ragusa lub Raguza)., Po lądowej stronie znajdowała się osada Słowian – Dubrovnik (od chorwackiego dubrava-zagajnik). Mimo raczej trudnych początków, obie osady rozrastały się i rozwijały w zgodzie i w XII wieku połączyły się, a symbolicznym znakiem było  zasypanie dzielącego je przesmyku, w którego miejsce powstała główna ulica miasta Stradun.

P1000555

Miasto, położone na ważnym szlaku handlowym, było istotnym strategicznie ośrodkiem, zależnym w konsekwencji od kolejnych potęg. Początkowo podlegało Cesarstwu Bizantyjskiemu, by potem związać się z  Republiką Wenecką. Od 1358 roku Raguza znajdowała się pod panowaniem Królestwa Węgier, a od 1526 pod wpływem  imperium osmańskiego.

Dubrownik swój największy rozkwit zanotował miedzy XIII a XVI w. Mimo burzliwych losów i zmian, miasto wciąż zachowywało dużą niezależność, czego dowodem było powstanie prężnie funkcjonującej Republiki Dubrownickiej na przełomie XV i XVI wieku. Autonomia była sowicie opłacana,  najpierw Węgrom, potem Turkom, ale też była wynikiem doskonałych umiejętności dyplomatycznych władz Republiki. Skuteczne unikanie konfliktów i doskonała sytuacja gospodarcza, a równocześnie zapewnienie bezpieczeństwa kupcom, sprzyjało rozwojowi miasta zarówno gospodarczemu jak i kulturalnemu i społecznemu. Republika Raguzy (w pewnych okresach zwana Dubrownicką) była miejscem dość światłym jak na średniowieczną Europę- już w 1317 miasto miało publiczna aptekę (można ją zwiedzać do dziś), a od pierwszej polowy XV w publiczną służbę zdrowia, darmowe domy opieki, wcześniej też niż sąsiedzi, zniosła niewolnictwo.

P1000484

Problemem dla handlu i dalszego rozwoju miasta, było powstanie nowych szlaków handlowych, związane z odkryciami geograficznymi, ale ostateczny cios zadało trzęsienie ziemi z 6 kwietnia 1667. Miasto zostało po nim odbudowane, nie odzyskało jednak już nigdy dawnej pozycji.

Republika Dubrownicka trwała jednak jeszcze do czasów napoleońskich, kiedy to została zajęta przez wojska napoleońskie i zniesiona w 1808 roku. Włączona najpierw do Królestwa Włoch, potem do Królestwa Dalmacji, by w końcu stać się częścią Cesarstwa Austrii. Po I wojnie światowej Dubrownik znalazł się w obrębie Królestwa Jugosławii, a po II wojnie światowej stał jednym z miast Socjalistycznej Republiki Chorwacji.

P1000614

Wtedy też rozpoczął się turystyczny rozwój miasta. Tym cenniejsze było ono po rozpadzie Jugosławii, w związku z czym stało się ofiarą krwawych walk między odzyskującą niepodległość Chorwacją, a połączonymi siłami Serbii i Czarnogóry. Trwające ponad pół roku oblężenie zakończyło się śmiercią ponad 3 tys ludzi i zniszczeniem ponad 68% Starego Miasta. Dość radykalny sposób na utrzymanie miasta, którego główną zaletą miały być zyski czerpane z turystyki. Miasto szczęśliwie udało się odbudować i dziś niemal nie ma śladu po tragicznych wydarzeniach.

P1000600

W związku z tym, że nasz hotel jest nieco oddalony od Starego Miasta i głównych atrakcji, w pierwszym momencie możemy podziwiać Dubrownik z pewniej odległości. Siedzimy na kamienistej plaży (wbrew pozorom nie ma ich za dużo w mieście) i chłoniemy widok znajdującej się na skalistym przylądku Starówki, otoczonej średniowiecznymi murami, omywanymi przez fale, w tym momencie tonącej w blasku zachodzącego słońca, odbijającego się po czerwonych dachach.

Z bliska Stari Grad nic nie traci na swoim uroku, choć jest naprawdę tłoczno i w sumie nie dziwi pomysł ograniczenia ruchu turystycznego. Chcąc nie chcąc, jednak także my jesteśmy elementem tego korowodu przemierzającego średniowieczne uliczki.

Największą atrakcją Dubrownika są doskonale zachowane mury miejskie. Niemal dwukilometrowe, wysokie do 25 m i grube na 1,5-6 m, mury wstęgą otaczają Starówkę, a spacer po nich pozwala spojrzeć z każdej perspektywy na miasto i ciągnące ulicą Stradun (zwaną też Placa) tłumy. Umocnienia budowano między VIII XIII w, a potem rozbudowywano aż do XVII wieku Wyposażone są one w 12 kwadratowych baszt, 3 okrągłe i narożne, 5 bastionów i fortecę. W Murze zewnętrznym okalającym dodatkowo miasto od strony lądu znajduje  się 10 półokrągłych bastionów. System obronny miasta był również uzupełniony o przez dwie fortece św. Wawrzyńca (Lovrijenac) i Revelin.

P1000595

Rozpoczynając spacer deptakiem od strony Bramy Pile, trafiamy na kopulastą fontannę św. Onufrego (Velika Onofrijeva česma), wzniesioną w 1438 roku. Z bogatych zdobień, teraz można podziwiać tylko szesnaście rzeźbionych masek. Według  legendy należy napić się ze wszystkich 16 kranów by spełniło się marzenie. Ale co zrobić jak połowa nie działa? Trzeba za spełnione życzenie potraktować pobyt w tym miejscu.

Kierując się dalej Placa w stronę starego portu, mijamy najpierw barokowy kościół przy klasztorze Franciszkanów z czynną przy wejściu apteką z 1317 r., XV-wieczną studnią na dziedzińcu i muzeum klasztornym, gdzie znajdują się XIV- i XV-wieczne sprzęty apteczne.

W pobliżu znajduje się również Kościół Zbawiciela z gotyckim wnętrzem i bezcennym obrazem Piotra z Urbino „Wniebowstąpienie” . Kościół  jako jeden z nielicznych zabytków nie uległ zniszczeniu podczas trzęsienia ziemi.

P1000496

Kierując się dalej, po wypolerowanych, białych kamieniach usłanej kafejkami Stradun, docieramy do Placu Luža. Znajduje się na nim jeden z największych zabytków Dubrownika, gotycko-renesansowy Pałac Sponza. Zbudowany na początku XVI wieku, przez lata pełnił różnorakie funkcje – najpierw był miejscem spotkań kupców i polityków, później mieścił się tu skarbiec, urząd celny, mennica, bank, a aktualnie Archiwum Republiki Dubrownickiej, gromadzące dokumenty związane z miastem, miedzy innymi cenne manuskrypty.

Obok piętrzy się wieża zegarowa – zegar słoneczny ma 12 wskazówek, w tym jedną pokazującą godzinę, a pozostałe fazy księżyca. Nie ma zaś wskazówki pokazującej minuty. Czyż to nie iście południowe podejście do czasu?

Na centralnym miejscu Placu znajduje się też Kolumna Rolanda, rzeźba przedstawiająca średniowiecznego rycerza, która przez wieki stanowiła symbol wolności miasta. Długość przedramienia Rolanda (51,2 cm) w czasach Republiki Dubrownickiej stanowiła standardową miarę długości – tzw. łokieć dubrownicki.

Na Placu mieści się również barokowy kościół św. Błażeja, patrona miasta, z bogato zdobioną fasadą. W głównym ołtarzu znajduje się rzeźba świętego trzymającego makietę miasta sprzed trzęsienia ziemi.

Nieco na południe od Placu stoi renesansowy Pałac Rektorów (Knežev dvor), z piękną loggią z żebrowym sklepieniem

i fasadą podpieraną przez bogato zdobione marmurowe kolumny. Wewnątrz znajduje się piękny dziedziniec z krużgankami i Muzeum Miejskie. W Pałacu mieściły się najważniejsze urzędy Republiki Dubrownickiej, a przede wszystkim była to siedziba władz, z Rektorem na czele. Ciekawostką jest także zegar, który zatrzymał się o godzinie 5:45, w momencie wkroczenia do miasta wojsk marszałka Mormonta, co położyło kres Republice.

P1000666

Obok Pałacu znajduje się Katedra Wniebowzięcia NMP z bezcennym obrazem Tycjana. W tym miejscu, znajdowała się wcześniej świątynia, którą według legendy zbudował król angielski Ryszard Lwie Serce w podzięce za cudowne ocalenie w drodze powrotnej z wyprawy krzyżowej, kiedy jego statek rozbił się o pobliską wyspę Lokrum.

P1000509

Jednak poza głównymi zabytkami, Dubrownik to przede wszystkim urokliwy gąszcz wąskich, piętrzących się ku górze uliczek, w których można znaleźć odrobinę cienia. Słońce odbijające się od jasnych kamieni, spójna, pełna architektonicznych perełek zabudowa i lśniące wody Adriatyku wokół. Choć w szczycie sezonu nie jest to łatwe, zawsze znajdzie się wyjście, by uciec od zgiełku i odkryć tajemnicze zakamarki i prawdziwy klimat tego miasta.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s